Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
slawek
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:28, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Zajączek łowi sobie rybki nad rzeka, zauważył go Niedźwiedź, podszedł do niego i mówi:
-Zając jak tam , biorą?!
Zajączek:
-Biorą ale słabo
Niedźwiedź:
-A masz jeszcze jedną wędkę?
Zajączek:
-Spoko mam, trzymaj połowimy razem
I tak sobie siedzą i łowią przez parę godzin. Nagle jednemu i drugiemu bierze. Siłują się ostro i wyciągają taką dużą złotą rybkę.
Rybka:
-Jak mnie wypuścicie to spełnię wam po 3 życzenia
Zajączek i Niedźwiedź się zgodzili
Niedźwiedź mówi pierwsze życzenie:
-Chcę aby w całym lesie były same niedźwiedzice a z niedźwiedzi tylko JA (i tak się stało)
Zając:
-Ja chce nową wędkę ( i tak się stało)
Niedźwiedź mówi 2-gie życzenie:
-Idę na całość, chce aby w całej Polsce w lasach były same niedźwiedzice a z niedźwiedzi tylko JA (i tak się stało)
Zajączek:
-Ja chcę nowy rowerek (i tak się stało)
3-cie życzenie Niedźwiedzia:
-Teraz już w ogóle idę na całość!!! Chcę aby na Całym Świecie we wszystkich lasach były same niedźwiedzice a z Niedźwiedzi tylko JA!!! (i tak się stało)
Zajączek:
-A Ja chcę aby.... niedźwiedź był pedałem!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
slawek
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:29, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym.
Uwalona cementem, wapnem,farbą
Podchodzi do baru:
- Piwko proszę.
Wali całe piwo, wyciera usta i wychodzi.
Facet obserwuje ją i sobie myśli:
Kurde świetny materiał dla mojego kumpla, Dyrektora Cyrku.
Następnym razem czekają obydwaj. Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym.
Uwalona cementem, wapnem, farbą Wali piwko a Dyrektor ją woła i proponuje
pracę w cyrku...
Żaba: Cyrk to taki namiot z materiału?
Dyrektor: Tak, Tak.
- I tam są drewniane Ławki?
- Tak
- Konstrukcja metalowa?
- Tak
- To po cholerę Wam murarz ??!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
slawek
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 21:30, 30 Mar 2006 Temat postu: |
|
|
Siedzi sobie dziewczyna na ławce w parku i przeklina
- O kur... jego mać !
Idzie chlopak i to słyszy i mowi do niej:
- Słuchaj, panna jesteś i nie pasuje zebyś
przeklinała jak szewc. A ona:
- Siadaj koło mnie to Ci powiem dlaczego.
Chłopak siadł i dziewczyna powiedziała mu coś do ucha.
Chlopak zaczął przeklinać:
- Do chuja wafla! Niech to ku..a jego mać !
Uslyszala to przechodząca obok babcia i mowi do chłopaka żeby
nie przeklinał, bo to nieładnie i niekulturalnie on na to:
- Niech babcia usiadzie przy mnie to powiem babci.
Babcia usiadła i chłopak powiedział jej do ucha po czym
i babcia zaczela przeklinać:
- O w pi...e! Ja pier**e !
Usłyszał to dziadek, ktory przechodził obok i
mowi do babci :
- Wstydzila by się babcia taki przykład młodym dawać.
A ona na to, aby dziadek usiadł obok niej to mu powie
dlaczego. Dziadek
usiadl a babcia mowi:
"Ta ławka jest swieżo malowana..." !!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ryouko
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: #ddrpoland
|
Wysłany: Nie 22:37, 02 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Idzie zejść ze śmiechu;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kurka Siwa
Dołączył: 01 Kwi 2006
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 17:52, 03 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
cecemtej
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 461
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: BB
|
Wysłany: Śro 23:49, 05 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
YoY
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 270
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:22, 10 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Student zoologii zdaje egzamin.
Znany z niekonwencjonalnego poczucia humoru profesor zadaje podchwytliwe pytanie: - Czy krowie można zrobić skrobankę?
Zaskoczony student zapomina języka w gębie i oblewa. Wieczorem w barze topi swój smutek w alkoholu. Po trzech kolejkach barman nachyla się nad nim i mówi:
- Pan to ma chyba jakiś problem.
Student odpowiada:
- A czy krowie można zrobić skrobankę?
Na to barman ze współczuciem:
- Chłopie, ale żeś się wkopał...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
YoY
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 270
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:23, 10 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Student na miesiąc przed egzaminem zabiera się za naukę.
Nagle odzywa się głos:
- To ja twoja intuicja, odpręż się, idź na piwo, masz dużo czasu. Dwa tygodnie przed egzaminem student znów zaczyna się uczyć. Odzywa się ten sam głos:
- Człowieku, jest impreza, idź! Masz czas nauczysz się...
Dwa dni przed egzaminem student znów sięga po książki
Odzywa się intuicja:
- Daj spokój po co sie będziesz uczył, przecież to jest łatwe, jesteś zdolny. Wyluzuj się, wypij coś, zaruchaj. Bez nerwów!
Rano w dzień egzaminu student postanowił jednak coś poczytać.
Znów odzywa się intuicja:
- Co się przemęczasz ja ci pomogę, siądz sobie, zapal, zrób kawę...
Student wchodzi na egzamin i widzi lezące na stole profesora kartki z pytaniami.
Intuicja: Bierz pierwszą z lewej i czytaj...
Student: O ku**a!
A intuicja: O ja pier*olę!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
YoY
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 270
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:23, 10 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą którą kobieta podniosła.
- O nowy burdel nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:
- O nowy burdel nowa burdel-mama i nowe panienki...
Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:
- O nowy burdel nowa burdel-mama nowe panienki tylko Zygmuś ten sam stary wierny klient...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
YoY
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 270
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:24, 10 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej chwili dziadek ryp babkę w łeb. Babka na to:
- Stary za co?!
- A bo jak se przypomnę, żeś ty cnoty nie miała!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
YoY
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 270
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:24, 10 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Dzwoni gość do pracy:
- Szefie nie mogę dziś przyjść do roboty... jestem tak skacowany, że i tak nie będę mógł pracować, więc chyba wezmę zwolnienie lekarskie.
Szef na to:
- No co ty, na kaca jest super sposób. Ja zawsze jak mam kaca to proszę moją żonę żeby zrobiła mi laskę i potem czuję się doskonale. Powinieneś to wypróbować.
- Hmm… OK spróbuję.
Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w pełni sił.
Szef podchodzi i zagaduje:
- I co, jak działa mój sposób ?
- Doskonale, a w ogóle to fajną ma szef chałupę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
YoY
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 270
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:24, 10 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Po długiej upojnej nocy on zauważył na jej stoliku przy nocnej lampie zdjęcie faceta. Zaczął się niepokoić.
- Czy to jest twój mąż? - nerwowo zapytał.
- Nie głuptasie - odpowiedziała przytulając się do niego.
- Czy to twój chłopak? - kontynuował.
- Nie, coś ty - odpowiedziała.
- Czy to twój ojciec lub brat? - pytał.
- Nie, nie, nie - odpowiedziała delikatnie gryząc go w ucho.
- A więc kto to jest? - nalegał.
- To ja przed zabiegiem chirurgicznym.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
YoY
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 270
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:25, 10 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Kiedy pięcioletnia córeczka zaczęła wypytywać mamę o to skąd się wzięła na świecie, ta delikatnie jej opowiedziała. Po paru dniach dziewczynka dalej zafascynowana nowo zdobyta wiedzą pyta mamę:
- A więc nasionko tatusia zapładnia jajeczko u mamy i mama nosi dziecko w w brzuszku?
- Właśnie tak to jest, kochanie - odpowiada mama.
- Ale jak nasionko dostaje się tam? - pyta córeczka - Czy mamusia je połyka?
Mama odpowiada:
- Tylko wtedy gdy chcę nową sukienkę..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
YoY
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 270
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:25, 10 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Dziadkowi zachciało sie amorów i mówi do babki:
- Chodź babka do łóżka pokochamy się.
Babka na to że nie ma ochoty.
Dziadek zaczął głowić się jak tu babkę zaciągnąć do łóżka i wymyślił:
- Chodź babka do łóżka to dam ci stówę
Babka myśli stówa piechotą nie chodzi, zgodziła się, poszła do łóżka, pokochali się, dziadek dał stówę.
Wtenczas babka zapala światło i mówi:
- Te dziadek ale to jest stara stówa jeszcze z Waryńskim.
A dziadek na to:
- Stara dupa - stara stówa!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kalo
Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 503
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 40 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Skądinąd
|
Wysłany: Pon 22:26, 10 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Stara dupa - stara stówa! |
dobre dobre:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|